Informacje

avatar

sroczka
z miasta Legionowo
18752.54 km wszystkie kilometry
88.10 km (0.47%) w terenie
40d 12h 39m czas na rowerze
19.28 km/h avg
47200 m suma w górę

Kategorie

:):).118   do pracy.303   Extrawheel.0   Masa Krytyczna.22   uczelnia.32   W Doniosłej Sprawie.71   wyprawa.20   z kimś jeszcze.60   z Ukochanym.239  

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

Moje rowery

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy sroczka.bikestats.pl

Archiwum

Wpisy archiwalne w kategorii

do pracy

Dystans całkowity:7517.86 km (w terenie 9.48 km; 0.13%)
Czas w ruchu:377:28
Średnia prędkość:19.92 km/h
Maksymalna prędkość:45.70 km/h
Liczba aktywności:303
Średnio na aktywność:24.81 km i 1h 14m
Więcej statystyk

Popracowaliśmy dzisiaj razem :)

Sobota, 21 czerwca 2008 | dodano:21.06.2008 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria z Ukochanym, do pracy
  d a n e  w y j a z d u
47.48 km
0.00 km teren
02:20 h
20.35 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Popracowaliśmy dzisiaj razem :)

Do pracy standardowo, wracałam

Czwartek, 19 czerwca 2008 | dodano:20.06.2008 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria do pracy
  d a n e  w y j a z d u
43.69 km
0.00 km teren
02:13 h
19.71 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Do pracy standardowo, wracałam trochę inną drogą: ominęłam sklep (w którym planowałam zakup, do póki nie zobaczyłam kolejki), jechałam Żelazną. Dojechałam do Auchan na Modlińskiej. Do tego czasu miałam przejechane ciut ponad 36 km, ze średnią prędkością 21,98 km/h. Zrobiłam ogromne zakupy (znowu!). Przejechałam ok. 6,5 km, z trudem utrzymując prędkość 12 km/h. Nie wytrzymałam. Na Poetów wsiadłam w autobus (z pomocą przypadkiem spotkanego Dawida). Po wyjściu z autobusu jeszcze pół km do domu. Jakoś żyję ;)

OBOPowo.

Środa, 18 czerwca 2008 | dodano:18.06.2008 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria do pracy
  d a n e  w y j a z d u
46.60 km
0.00 km teren
02:06 h
22.19 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
OBOPowo.

Rano znowu na czczo do

Wtorek, 17 czerwca 2008 | dodano:17.06.2008 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria do pracy
  d a n e  w y j a z d u
96.42 km
0.00 km teren
04:22 h
22.08 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Rano znowu na czczo do kliniki okulistycznej na (nomen-omen) Oczki, po czym na pobranie krwi do polikliniki w szpitalu na Karowej. Tam zjadłam śniadanie, po czym wróciłam do Legionowa. 49,79 km w 2 h i 22 min.

Po południu jechałam prawie tą samą trasą tam - na Wspólną, wróciłam standardowo.

Rano zrobiłam sobie prezent

Sobota, 14 czerwca 2008 | dodano:14.06.2008 | linkuj | komentarze(2)
Kategoria do pracy
  d a n e  w y j a z d u
48.56 km
0.00 km teren
02:11 h
22.24 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Rano zrobiłam sobie prezent urodzinowy w Legionowie, a potem pojechałam do pracy. Jeszcze później - wróciłam z pracy.

Na Nowym Napędzie :D

Czwartek, 12 czerwca 2008 | dodano:12.06.2008 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria z Ukochanym, do pracy
  d a n e  w y j a z d u
47.87 km
0.00 km teren
02:09 h
22.27 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Na Nowym Napędzie :D
Wreszcie odebrałam rower z serwisu :D (dotąd ani ja, ani Mąż nie byliśmy w Legionowie w godzinach pracy serwisu)
Prosto z serwisu ruszyłam do pracy. Było wspaniale :) Tryby nie chrobotały, łańcuch się nie zacinał, przerzutki dobrze wyregulowane, SPRAWNE HAMULCE... Miodzio :)
Wracając z pracy, przejechałam przez Jabłonnę, żeby zgarnąć Męża spod sklepu. Zapakowaliśmy zakupy i wróciliśmy do domu już razem :)

Na swoim rowerze do serwisu

Poniedziałek, 9 czerwca 2008 | dodano:09.06.2008 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria do pracy
  d a n e  w y j a z d u
49.40 km
0.00 km teren
02:17 h
21.64 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Na swoim rowerze do serwisu (z małą zawrotką po drodze): 2,56 km w 7,5 min.
Z serwisu już na piechotę.

Do pracy na rowerze Męża.
Wyższość mężowego roweru polega na:
- noskach na pedałach
- sprawnym napędzie (mój dopiero taki będzie)
- fantastycznym oświetleniu
- wąskim, nie obcierającym (ale niestety twardym) siodełku
- wyższość sztycowo-siodełkowa została zniwelowana (aż za bardzo ;P)

Mój rower jest jednak - jak ja - bardziej miękki :) Nie wymaga pieluchy ani rękawiczek. Po przejściu z takimi oczekiwaniami na rower bardziej surowy trochę się rozczarowałam :d

A w domu nie ma wody 8|

Rano z Legionowa do Warszawy

Czwartek, 5 czerwca 2008 | dodano:05.06.2008 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria do pracy
  d a n e  w y j a z d u
67.50 km
0.00 km teren
03:34 h
18.93 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Rano z Legionowa do Warszawy na ul. Oczki, potem na ul. Karową na czczo! Tam przyczyniłam się do rozwoju nauki ;)
Gdy już wypompowali ze mnie krew, zjadłam kanapkę i ruszyłam w stronę mieszkania mamy, zatrzymując się przy kilku sklepach (na odcinku drogi ok. 800 m zatrzymałam się aż 8 razy!). U mamy planowałam rozbudować tezę na egzamin i przesłać ją zainteresowanym, a tu się okazało, że u mamy nie działa internet! :S Żadnej dyskietki nie miałam :( Posiedziałam więc tam trochę, nie realizując zamierzenia...
Z Al. Niepodległości pojechałam na Wspólną, gdzie przepracowałam 6 godzin, po czym pojechałam do Legionowa. Piszę.

Dom - OBOP - dom

Środa, 4 czerwca 2008 | dodano:04.06.2008 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria do pracy
  d a n e  w y j a z d u
46.50 km
0.00 km teren
02:19 h
20.07 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Dom - OBOP - dom

Dom - OBOP - dom.

  d a n e  w y j a z d u
46.49 km
0.00 km teren
02:13 h
20.97 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Dom - OBOP - dom.

Tam jechałam bez kasku, żeby zmienić swój kolor na złocisty :)